Krótka odpowiedź
Program do dyktowania po polsku wybierz po teście na własnym tekście, nie po opisie. Sprawdź pięć rzeczy: czy wstawia przecinki i kropki, czy zna nazwy z Twojej pracy, czy działa w programach, w których piszesz, dokąd trafia nagranie i ile kosztuje po okresie próbnym.
Dla: biuro, sprzedaż, osoby, które dużo piszą
Cztery rodzaje narzędzi
Zanim porównasz nazwy, zobacz, gdzie dany program w ogóle pisze.
| Rodzaj | Gdzie pisze | Na co uważać |
|---|---|---|
| Wbudowane w Windows (Win + H) | w każdym polu | interpunkcję i nazwy własne poprawiasz sam |
| Dyktuj w Wordzie | tylko w Wordzie | polski jest w wersji zapoznawczej |
| Pisanie głosowe w Dokumentach Google | tylko w dokumencie Google, w przeglądarce | nie pomoże w mailu ani na czacie |
| Osobny program, np. Tokin | w polu, w którym stoi kursor | sprawdź cenę po becie i to, dokąd idzie nagranie |
Jeśli dyktujesz tylko do jednego dokumentu, wystarczy funkcja tego edytora. Jeśli piszesz w poczcie, CRM i na czacie, potrzebujesz czegoś, co działa wszędzie.
Pięć pytań przed instalacją
- Czy wstawia przecinki i kropki? Mówimy bez interpunkcji. Dobry program dodaje ją sam i usuwa „yyy”.
- Czy zna Twoje słowa? Nazwy firm, produktów i skróty z branży to najczęstsze błędy. W Tokinie dodajesz je do Słownika albo pobierasz gotową paczkę słów.
- Czy działa w Twoich programach? Sprawdź Outlooka, Gmaila, Teams i system, w którym pracujesz z klientami.
- Dokąd trafia nagranie? Przeczytaj politykę prywatności. Zobacz, kto rozpoznaje mowę i czy tekst jest gdzieś przechowywany.
- Ile kosztuje później? Okres próbny się kończy. Policz cenę za rok, nie za pierwszy miesiąc.
Test na własnym tekście: 10 minut
Nie testuj na zdaniu „Ala ma kota”. Weź trzy rzeczy, które piszesz naprawdę:
- krótki mail do klienta z nazwą jego firmy,
- notatkę z liczbą i datą („faktura na 12 400 zł do 15 listopada”),
- wiadomość na czat, swobodnym tonem.
Podyktuj każdą w dwóch narzędziach i policz, ile poprawek musisz zrobić ręcznie.
Wygrywa to, po którym poprawiasz najmniej, a nie to, które ma najwięcej funkcji.
Gdzie pasuje Tokin
Tokin działa w Windows 10 i 11, a na Macu w wersji testowej. Przytrzymujesz skrót, mówisz, puszczasz, a tekst trafia tam, gdzie stoi kursor.
Ton dopasowuje się do programu: formalny w mailu, swobodny na czacie. Komendą „Tokin, zrób z tego maila” przerabiasz zaznaczony tekst.
W becie Tokin jest bezpłatny z kodem zaproszenia. Jeśli nie masz kodu, zapisz się na listę na stronie głównej.
Krok po kroku dla Windows opisuje poradnik o dyktowaniu po polsku w Windows, a pisanie maili poradnik o dyktowaniu w Outlooku i Gmailu.
Weź trzy prawdziwe teksty
Mail do klienta, notatkę z liczbą i wiadomość na czat.
Podyktuj w dwóch narzędziach
Te same zdania, ten sam mikrofon.
Policz poprawki
Wygrywa to, po którym poprawiasz najmniej.

Pytania i odpowiedzi
Czy darmowe dyktowanie w Windows wystarczy?
Do krótkich notatek często tak, bo skrót Win + H jest wbudowany i darmowy. Osobny program ma sens, gdy dużo poprawiasz interpunkcję i nazwy firm albo codziennie piszesz długie maile.
Czy Word i Dokumenty Google dyktują po polsku?
Tak, ale tylko we własnym oknie. Microsoft opisuje polski w Wordzie jako język w wersji zapoznawczej, z możliwie słabszą interpunkcją, a Dokumenty Google dyktują w przeglądarce.
Czy program do dyktowania działa bez internetu?
Word, Dokumenty Google i Tokin rozpoznają mowę przez internet. Jeśli praca offline jest dla Ciebie warunkiem, zapytaj o to przed instalacją.
Ile kosztuje Tokin?
W zamkniętej becie Tokin jest bezpłatny z kodem zaproszenia. Ceny planów po becie są na stronie cennika.
Źródła
- Microsoft: dyktowanie dokumentów w programie Word (lista języków)
- Google: pisanie głosowe w Dokumentach Google
- Microsoft: wpisywanie głosowe w Windows
- Tokin: cennik
Materiał zespołu Tokina. Ekrany aplikacji pokazują przykładowe dane.